niedziela, 8 listopada 2015

#4 Młodzi ambitni: Wiktoria Wieczorek


Dzisiaj wywiad z Wiktorią, jedną z wielu osób, które poznałam przez internet i nie miałyśmy jeszcze niestety okazji spotkać się na żywo :)

Czym zajmujesz się na co dzień? Studiujesz? Pracujesz?

Studiuję dziennie Dziennikarstwo i komunikację społeczną ze specjalizacją Fotografia w Nowych Mediach. Od tego roku uczę się również zaocznie w szkole policealnej i staram się o tytuł technika usług kosmetycznych. Pracuję jako fotograf freelancer - robię fotoreportaże, portrety, zdjęcia produktowe i wiele więcej. Na dobitkę, żeby było ciekawiej - prowadzę bloga, który z założenia miał być blogiem stricte poświęconym pielęgnacji włosów. Jednakże,  jak to w życiu bywa - moje zainteresowania rozszerzyły się diametralnie, w tym momencie można znaleźć tam artykuły o zdrowiu, urodowe, nawet lifestylowe. Aż strach pomyśleć co będzie za następne kilka lat!

W jaki sposób praca/studia umożliwiają Ci samorozwój?

Przy wyborze szkół kierowałam się przede wszystkim moimi zainteresowaniami. Np. patrząc pod kątem bloga: dziennikarstwo - uczę się lepiej pisać teksty. Fotografia - doszkalam swój fotograficzny warsztat, co owocuje lepszymi zdjęciami na blogu. Kosmetyka - na razie, przynajmniej jest to główny temat moich postów. Tak naprawdę, każda forma nauki, która daje nam możliwość progresji jest warta tego, żeby się jej podjąć. Życie jest jak jazda na rowerze - musisz cały czas pedałować, żeby utrzymać balans. Stanie w miejscu jest najgorszym co można zrobić. Jeżeli nadal zastanawiasz się czy zapisać się na ten francuski albo pójść na warsztaty scenariuszowe - to właśnie jest ten znak na który czekasz. 
a

Czym jeszcze się interesujesz?

To jest właśnie to pytanie na które ciężko odpowiedzieć osobie, która jest totalnym zajawkowiczem. Co chwile znajduję coś ciekawego i naprawdę ciężko mi się nudzić we własnym towarzystwie. Ostatnio bardzo wkręciłam się w ziołolecznictwo i zdrowy tryb życia. Chłonę artykuły, programy, książki w zadziwiającym tempie. Co najlepsze - już zbieram potężne plony, a to dopiero początek. 

W jaki sposób udaje Ci się rozwijać swoje pasje?

Podobno wystarczy odpowiedzieć sobie na jedno, bardzo ważne pytanie: co lubię w życiu robić? A potem zacząć to robić. Ja robie to co lubię i czerpię z tego ogromną satysfakcje. To mnie rozwija i dokształca. Właśnie te momenty kiedy muszę wyjść poza moją strefę komfortu są najbardziej wartościowe. Więc, robię to. Zmuszam się, mobilizuję i działam. Im więcej robię sesji, im więcej piszę artykułów czy im więcej wykonuję zabiegów kosmetycznych tym mniej się stresuję, rośnie moje poczucie własnej wartości, znajduję porządek w chaosie. To nie lada wyzwanie, bo trzeba skonfrontować się z samym sobą, stanąć twarzą twarz ze swoimi słabościami, a potem przekraczać granice bezpieczeństwa. Tylko wtedy jesteśmy w stanie naprawdę żyć, a nie tylko przetrwać kolejny następny dzień w smutnej egzystencji jako funkcja dekoracyjna. 

W jaki sposób się relaksujesz?

Wyobraź sobie, że teraz siedzisz obok mnie. Świeczka w kominku eterycznym, wszędzie zapach lawendy. Indie rock albo jakieś przyjemne remixy w stylu TheSoundYouNeed. Proste, białe światełka choinkowe powieszone na ścianie i zapalone. Owinięte puchatym, białym kocykiem pijemy herbatę w dużym kubku. Albo inna sytuacja - jesień, wszędzie kolorowo, brązy, pomarańcze, chłodny już wiatr muska nasze skronie. Spacerujemy po lesie w ciszy lub rozmawiając. To lubię najbardziej. Chociaż w liceum zaczęłam praktykować jeszcze jedną technikę relaksacji, mianowicie odprężają mnie zabiegi kosmetyczne w stylu domowego Spa - olejowanie włosów, peeling z fusów kawy, maseczka z białej glinki. Wszystko zależy od tego na co w danym momencie mam ochotę.

Jakie są Twoje plany na przyszłość?

Głównym moim planem na przyszłość i moim celem jest bycie szczęśliwym człowiekiem. Chcę znaleźć spokój w sobie. I akceptację. Chcę robić coś co lubię. Chcę otaczać się przyjaciółmi i rodziną. W zdrowiu. W radości. To wszystko, pozostałe przyziemne sprawy nie są tak ważne. Sukces zawodowy? Jasne, ale dopiero kiedy inne, ważniejsze kwestie zostaną zaspokojone. 

Najbardziej szalona rzecz, którą zrobiłaś/zrobiłeś w życiu…?

Mam nadzieję, że jest jeszcze przede mną. Okres buntu przechodziłam w gimnazjum, przeszło mi w miarę szybko i jakoś nie ciągnie mnie do takich nielegalnych, bardzo szalonych wykroczeń. Poza tym te o których mogłabym tutaj opowiedzieć nie nadają się do publikacji...

Co wyróżnia Cię spośród przeciętnych, młodych ludzi?

Każdego dnia staram się być lepszą osobą, niż byłam wczoraj. Czy to wyróżnia mnie wśród młodych ludzi? Możliwe. Chociaż mam nadzieję, że jest wiele osób, które głownie stawiają na rozwój osobisty. Czasami mentalnie czuję się na 80 lat, a czasami boleśnie zdaję sobie sprawę, że tak mało jeszcze wiem. Staram się wybić ponad falę hejtu i być miłą, pozytywną osobą, z którą chce się przebywać. Mam dużo pomysłów, czasami więcej niż kartek, na których mogę je wszystkie wypisać. Myślę bardzo przyszłościowo, nie lubię marnować czasu na coś co nie przyniesie mi efektów w najbliższym czasie. Przeciętni ludzie (przynajmniej w Polsce) wydają mi się strasznie smutni. Bardzo często narzekają. Namawiam do tego, żeby wyjść poza te stereotypy. Otwórzmy umysły i wyciągnijmy ręce po nowe doświadczenia. Uśmiechnij się do sąsiada w metrze!


Bardzo dziękuję za wywiad i życzę samych sukcesów!

2 komentarze :

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka