środa, 27 sierpnia 2014

Zaległości

Ostatni wieczór w Budapeszcie.

Czytając inne blogi, na przykład te z serii: "rok w Stanach", zastanawiałam się, jak to możliwe, że ich autorzy tak rzadko publikują nowe posty. Zawsze tłumaczą się, mówiąc że mają tak wiele zajęć, że nie są w stanie poświęcić nawet kilku minut na stworzenie nowego postu.

środa, 20 sierpnia 2014

piątek, 15 sierpnia 2014

Krótkie update

Pożegnanie z pracą w hostelu.
"Znalazłam akurat sekundę na napisanie kilku zdań." Właśnie na tym skończyłam tworzenie wczorajszego wpisu. Tak dużo się dzieje, że ciężko jest dodać cokolwiek na bloga.

niedziela, 10 sierpnia 2014

Ostatni dzień pracy

Właśnie taki mam w tej chwili widok.
Huhuhu, spędzam dzisiaj ostatni wieczór w hostelu! Siedzę właśnie w recepcji. Jest dopiero 23:23, a ja jestem już tak zmęczona, że najchętniej natychmiast bym zasnęła. Tymczasem trzeba być miłym, uśmiechać się i sprawiać wrażenie najszczęśliwszej recepcjonistki na świecie :-)

sobota, 9 sierpnia 2014

Aktualizacja


Jeśli chodzi o plany o bieżący miesiąc, to nadal pozostają aktualne. Wreszcie dowiedziałyśmy się do kiedy będziemy pracować w hostelu. Jutro mam ostatnią nocną zmianę, a w niedzielę/poniedziałek "zmieniamy lokal".

czwartek, 7 sierpnia 2014

Wyjątkowo wpis bez Budapesztu w tytule


Jó napot kívánok! Pisząc to, siedzę właśnie w recepcji hotelu. Wszystkie "check in" na dzisiaj załatwione, więc można zająć się wreszcie blogiem. I tak właściwie nie mam teraz nic lepszego do roboty, bo nie mogę się stąd ruszyć do godziny ósmej rano.

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

W budapeszteńskim hostelu


Dobry wieczór :-) Udało mi się znaleźć wreszcie chwilę na zmontowanie filmiku z naszej podróży na trasie Wałbrzych -> Budapeszt. Myślę, że wyszło całkiem nieźle.

piątek, 1 sierpnia 2014

Dotarłyśmy do Budapesztu!


Udało się! Po dwóch dniach udało się nam dotrzeć do Budapesztu. Teraz moim nowym domem (o ile wytrzymam aż miesiąc :-)) staje się pokój ze zdjęcia powyżej.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka